Pogoń Szczecin 98 - Strona Główna Pogoń Szczecin 98 - Strona Główna Pogoń Szczecin 98 - Strona Główna
Zdjęcia
Newsletter
Sonda

Czy w tym sezonie Pogoń Szczecin awansuje do Ekstraklasy?

 TAK
 NIE


Sprawy bieżące
 HOME  

20:39 17-12-2009
Wywiad z Trenerem Wojciechem Wlazło

Na zakończenie wszystkich rozgrywek jesiennych pozwoliliśmy sobie zadać kilka pytań Trenerowi Wojtkowi  Wlazło i dowiedzieć się o kilku istotnych sprawach.


Autor: Czy mógłby Trener podsumować poczynania swojej drużyny po zakończonych rozgrywkach jesiennych?


Trener:  Chciałbym zacząć podsumowanie od wakacji i bardzo ciężkiej pracy chłopców biorących udział w finałach turnieju Orange Cup 2009 w Zamościu. Podczas gdy niektórzy jeszcze wygrzewali się nad morzem chłopcy zdecydowali się poświęcić wakacyjną labę i w komplecie stawili się na treningu już 1-go sierpnia, uczestnicząc w nich regularnie. Szereg sparingów ze starszymi i mocniejszymi rywalami takimi jak Pogoń’97, Salos’97 oraz Dynamo berlin’97, co prawda przegranych nieznacznie ale bardzo pożytecznych co dało oczekiwany efekt w postaci 4-go miejsca w Polsce, choć lepszy wynik był zdecydowanie w naszym zasięgu (porażka w rzutach karnych). Jeżeli chodzi o rozgrywki ligowe to runda jesienna potwierdziła zasadę że nie lubimy grać z zespołami teoretycznie słabszymi. Chłopców na mecz z Chemikiem Police nie trzeba motywować w ogóle, a gdy dowiedzieli się że będzie grał najlepszy zawodnik Rafał Maćkowski to już widziałem iskry w ich oczach. Niestety bardzo dobre mecze jak wspomniany z Policami przeplatają się ze słabymi jak z Arkonią, Prawobrzeżem czy Salosem. Cieszę się również bardzo że drugi zespół w końcu uwierzył w swoją siłę i zaczął wygrywać swoje mecze. Należy wspomnieć również o „Turnieju Mistrzów” który odbył się na zakończenie rundy jesiennej w Warszawie. Wspaniały prezent od rodziców w postaci przelotu samolotem bardzo podziałał na chłopców i ponownie potwierdziliśmy że z Pogonią’98 należy się liczyć w Polsce. A przypomnę tylko że jeszcze na jeden dzień przed wyjazdem 4 zawodników miało gorączkę a 2 kontuzję. W takich momentach można poznać charakter drużyny i jestem z nich dumny że nie wymiękli i walczyli do końca.


Autor: Który mecz był najważniejszy i najbardziej utkwił Trenerowi w pamięci?


Trener:  Najbardziej utkwił mi w pamięci tydzień pomiędzy 18-26.10.2009r czyli kolejno mecze z Salosem, Arkonią i Chemikiem. Dwa pierwsze słabe bez zaangażowania a w Policach mecz taki jaki chciałbym oglądać zawsze, ogromna ambicja, wola walki, nieustępliwość i zespołowość. To jest to za co kocham tych chłopaków. Oczywiście należy wspomnieć o niesamowitym meczu walki dwójeczki z Dębnem Dębno w Mieszkowicach, gdzie również walczyli do upadłego. Takie mecze bardzo mnie nakręcają do dalszej pracy


Autor : Co jest głównym atutem tej drużyny? 

 
Trener:  Głównym atutem naszej drużyny jest to, że nie ma w niej gwiazd. Mamy wyrównany zespół 12 - 14 zawodników, z których każdy może wejść na boisko i nie będzie gorszy od tych którzy grają aktualnie. Pogoń‘98 cechuje walka, ambicja, nieustępliwość. Zdaję sobie sprawę że nasza gra nie wygląda pięknie dla oka i nie jest to porywający techniczny futbol ( chociaż wygląda to coraz lepiej ), ale za to skuteczny na tym etapie. Z  tego się cieszę że chłopcy są w stanie podjąć walkę z każdym przeciwnikiem i na pewno nie odstawią nogi jak będzie trzeba powalczyć  a na zawiłości techniczno -taktyczne i ładny futbol przyjdzie jeszcze czas. Oglądając moją ulubioną ligę angielską widzę że nie ma miejsca we współczesnym futbolu dla mięczaków, którzy pięknie kiwają, ale jak trzeba powalczyć czy władować się wślizgiem to oni odstawiają nogę. Dla takich ludzi nie ma miejsca w piłce nożnej.


Autor : Czy łatwo jest kształtować charakter młodzieży po przez grę w piłkę?

 

Trener:  Myślę że nie jest to takie proste. Młodzież ma bardzo dużo nawyków wyniesionych z domu, które nie ułatwiają pracy trenerowi. Zdaję sobie sprawę, że każdy rodzic chce jak najlepiej dla swojego dziecka bo sam mam syna i też jest piłkarzem, ale czasami nadopiekuńczość rodziców mnie przeraża. Pozwólmy dzieciom bardziej decydować o swoim życiu, nie róbmy wszystkiego za nich bo nie są już w przedszkolu. W ten sposób nigdy nie nauczą się samodzielności a na boisku czy treningu to niestety wychodzi. Zawodnik nie jest w stanie sam podjąć decyzji gdzie zagrać piłkę tylko patrzy na rodziców i trenera czy nie będą krzyczeć jak źle zagra. Sam trenowałem piłkę całe życie i nie wyobrażam sobie  jak mógłbym opuścić trening nie mówiąc już o meczu, a tłumaczenie dzieci dlaczego nie byłeś na treningu - bo byłem z rodzicami nad morzem lub na imieninach u cioci Zosi, powodują  że czasami opadają mi ręce. Na całe szczęście większość chłopców kocha to co robi i to jest podstawa.

 
Autor: Wracając do domu i siadając w fotelu Trener myśli jakie błędy popełnili chłopcy w ostatnim meczu? Czy wyłącza się całkowicie i zajmuje się życiem prywatnym?

 

Trener:  Piłka nożna wypełnia całkowicie moje życie, pewnie dlatego jestem jeszcze kawalerem ( ha ha ). Nie ma więc możliwości, żeby wracając do domu wyłączyć się z tego co było na treningu czy meczu. Oczywiście że myślę o tym co można zrobić żeby było lepiej, co zrobiłem źle itd. Wbrew pozorom jestem osobą bardzo impulsywną i przeżywam wszystko co dzieję się wokół mnie, chociaż może tego nie widać ale biorę to o siebie. Jestem pochłonięty sportem i nawet siedząc gdzieś ze znajomymi na grillu w podświadomości mam ostatni mecz czy trening. Zresztą prywatnie również obracam się w gronie sportowców więc piłka nożna gości w moim życiu na bieżąco.

 
Autor: Plany na przyszłość?


Trener:  Najpierw odpoczynek bo ten rok był wyjątkowo ciężki no i prawie w ogóle nie miałem wakacji. Jadę więc ze znajomymi na sylwestra do Zakopanego. Już nie mogę się doczekać kiedy ubiorę moje ukochane narty. A reszta, absolutnie związana ze sportem i moją drużyną to planuję w lecie rozpocząć kolejne studia na trenera I klasy UEFA PRO w Warszawie by móc jeszcze więcej przekazać młodzieży swojej wiedzy, oraz praca, praca i jeszcze raz praca. Tylko dzięki ciężkiej pracy człowiek może osiągnąć sukces. Marzę żeby kiedyś mój zawodnik  zagrał w jakimś dobrym europejskim klubie i zaprosił na swój mecz, a prywatnie w końcu się zakochać.


Autor: Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia oraz Nowy Rok. Co Trener chciałby życzyć swoim młodym piłkarzom?


Trener:  Na pewno dużo sukcesów w piłce nożnej oraz wspaniałych ocen w szkole i spełnienia najskrytszych marzeń. Oczywiście chciałbym żeby chłopcy spędzili święta radośnie, ciepło oraz rodzinnie.

 
Autor: Chcielibyśmy również życzyć Trenerowi Wojtkowi Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, dużo zdrowia, szczęścia i miłości w gronie rodziny i przyjaciół.
Dziękuję za rozmowę


Trener:  Dziękuję

 

                                                                                                      AUTOR: Dariusz Grześkowiak

KOMENTARZE (0)
Kalendarz
maj:2012
pnwtsrczptsbnd
010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Kalendarz
maj:2012
pnwtsrczptsbnd
010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031